

W Bukovel zainaugurowano Salon Literacki – przestrzeń stworzoną z myślą o jedności, wzajemnym wsparciu i pielęgnowaniu ukraińskiego słowa w tych niespokojnych czasach.
W okresie niezwykle trudnych doświadczeń, gdy Ukraina przechodzi przez ogień wojny, poezja i literatura przestają być wyłącznie sztuką. Stają się potężną bronią psychologiczną, lekarstwem dla duszy i sposobem na budowanie narodowej jedności. Kiedy zwykłe słowa okazują się bezsilne wobec tego, co przeżywamy, poetyckie wersy potrafią pomieścić cały ból, gniew i nadzieję narodu. Przynoszą ukojenie i pomagają odnaleźć wewnętrzne oparcie.
Właśnie z tej potrzeby narodził się w Bukovel nowy projekt kulturalny – Salon Literacki. Ma on jednoczyć mieszkańców i gości kurortu podczas wieczorów poetyckich, spotkań z pisarzami oraz prezentacji książek utalentowanych ukraińskich twórców. To miejsce, które ma stać się żywym ośrodkiem kulturalnego oporu i umacniania naszej narodowej tożsamości.
9 września, w uroczyste święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kiedy wierni tradycyjnie modlą się o pomyślność rodziny, zdrowie dzieci i pokój w domu, odbyło się pierwsze spotkanie Salonu Literackiego. Wieczorowi towarzyszyła wyjątkowo podniosła, ciepła i duchowa atmosfera.
Symbolicznie pierwsze spotkanie poświęcono twórczości żywej legendy ukraińskiej literatury – Liny Kostenko. Jej prorocze, mocne i bezkompromisowe słowa brzmią dziś przejmująco aktualnie, przypominając o sile naszych korzeni i niezłomności ducha.
Szczególnej atmosfery i emocjonalnej głębi nadała wydarzeniu muzyka na żywo. Wirtuozerska gra na skrzypcach Liubov Lytvynchuk – koncertmistrzyni Iwano-Frankiwskiej Filharmonii Obwodowej – stała się prawdziwą ozdobą wieczoru. Melodie unoszące się nad Karpatami splatały się z poetyckimi wersami, tworząc wyjątkową przestrzeń dla ciepłych wspomnień, otwartości i szczerych rozmów.
Do wspólnego czytania poezji dołączyli mieszkańcy różnych zakątków Ukrainy – Tarnopola, Charkowa, Krzywego Rogu i Kijowa. Nie miało znaczenia, że goście nie recytowali wierszy z pamięci. Liczyło się to, że sięgali po tomiki poezji, odnajdywali wersy najważniejsze dla siebie i najlepiej współbrzmiące z ich aktualnym stanem ducha, a następnie odważnie dzielili się nimi w gronie osób połączonych miłością do słowa.
Pierwsze spotkanie wyraźnie pokazało, jak bardzo takie wieczory są dziś potrzebne Ukraińcom. Dlatego Salon Literacki z pewnością będzie miał swoją kontynuację. Organizatorzy planują regularne spotkania, podczas których dzięki ojczystemu słowu będzie można wspólnie umacniać ducha i hartować niezłomność ukraińskiej kultury.